Donny van de Beek przed meczem z Southampton: jeżeli zdobędziemy 3 punkty, to będę bardzo szczęśliwy z pierwszego startu w Premier League

Donny van de Beek przed meczem z Southampton: jeżeli zdobędziemy 3 punkty, to będę bardzo szczęśliwy z pierwszego startu w Premier League

Donny van de Beek w niedzielnym meczu z Southampton otrzyma szansę na swój pełnoprawny debiut w Premier League i występ od pierwszych minut w angielskiej ekstraklasie. Holender w rozmowie ze Sky Sports, tuż przed pierwszym gwizdkiem, nie ukrywał swojego zadowolenia z takiego obrotu spraw.

Gratulacje Donny, to twój pierwszy start w Premier League. Jak się czujesz?

– Czuję się dobrze. Oczywiście, jeżeli zdobędziemy dziś trzy punkty, to będę czuł się jeszcze lepiej. Jesteśmy dobrze przygotowani i czekamy na ten mecz.

Jak dużą cierpliwością musisz się odznaczać po tym, jak dołączyłeś do Manchesteru United?

– Trzeba być bardzo cierpliwym. To oczywiste, że zawsze chce się rozpoczynać mecz od pierwszej minuty. Dziś będę mógł to uczynić, dlatego też jestem bardzo szczęśliwy.

Manchester United musi naprawdę dobrze zaprezentować się w tym meczu, jak trudne to będzie, biorąc pod uwagę fakt, że Southampton tak dobrze rozpoczął ten sezon?

– Pokazali, że są naprawdę silną drużyną i grają dobrze w piłkę. Musimy wykazać się dużą energicznością i zagrać jak drużyna.

Źródło: ManUtd.pl

Man Utd z największą liczbą wychowanków grających w pięciu najlepszych ligach w Europie wśród klubów Premier League

Man Utd z największą liczbą wychowanków grających w pięciu najlepszych ligach w Europie wśród klubów Premier League

Manchester United wyszkolił więcej piłkarzy grających obecnie w pięciu najlepszych ligach Europy niż jakikolwiek inny klub Premier League.

Tak wynika z badań przeprowadzonych przez CIES Football Observatory, które zajmowało się rozwojem każdego gracza z Premier League, hiszpańskiej La Liga, włoskiej Serie A, niemieckiej Bundesligi i francuskiej Ligue 1.

Zgodnie z definicją UEFA, która mówi, że kluby macierzyste to te, w których zawodnicy grają przez co najmniej trzy sezony w wieku od 15 do 21 lat, “Czerwone Diabły” wyszkolili 24 zawodników w tych głównych ligach.

Chociaż ten wynik jest mniejszy niż w przypadku Realu Madryt (43) i Barcelony (32), które czerpią korzyści z możliwości ogrywania młodzików z drużyn B w niższych ligach w Hiszpanii, to o jeden więcej niż rywale z Arsenalu i cztery przed Chelsea.

Ośmiu z tych 24 graczy pojawiło się dotychczas w drużynie Ole Gunnara Solskjaera w sezonie 2020/21 – Tim Fosu-Mensah, Mason Greenwood, Dean Henderson, Jesse Lingard, Scott McTominay, Paul Pogba, Marcus Rashford i Axel Tuanzebe. Kolejnych dwóch, Tahith Chong i Andreas Pereira, rozegrali mecze ligowe dla swoich klubów na wypożyczeniu, odpowiednio Werder Brema i Lazio.

Aby zostać uwzględnionym w badaniu Football Observatory, zawodnik musi pojawić się w krajowym meczu ligowym w tym sezonie lub rozegrać mecze w rozgrywkach seniorskich podczas każdej z dwóch poprzednich kampanii. Zgodnie z tą definicją nie uwzględniono niektórych młodych “Czerwonych Diabłów”, którzy zadebiutowali w zeszłym sezonie, na przykład Brandon Williams – który wystąpił w 17 meczach w Premier League w sezonie 2019/20 – oraz Teden Mengi, Ethan Galbraith i Ethan Laird, którzy wszyscy grali w Lidze Europy.

Dziewięciu z 24 zawodników z listy jest obecnie zatrudnionych w innych klubach Premier League – wśród nich Jonny Evans z Leicester City i Michael Keane z Evertonu – a Manchester United może pochwalić się także zawodnikami wyszkolonymi w każdej z pozostałych pięciu największych lig europejskich, z Gerardem Pique z Barcelony czy kultowy napastnikiem Juventusu, Cristiano Ronaldo.

Ronaldo przeszedł przez system szkolenia młodzieży w Sportingu w Portugalii, ale gdy przez trzy lata trenował z Manchesterem United przed ukończeniem 21 roku życia, kwalifikuje się zgodnie ze wspomnianą definicją UEFA.

Kolejnych 11 zawodników trenowanych przez Manchester United regularnie gra w ligach europejskich klasyfikowanych od szóstego do 31. miejsca. Wśród nich są Federico Macheda (Panathinaikos) i Rafael da Silva (Basaksehir).

Szef Akademii klubu, Nick Cox, powiedział, że badania dowodzą, że cel, jakim jest promowanie utalentowanych piłkarzy w pierwszym składzie, niezależnie od tego, czy będą reprezentować Manchester United, czy zagrają gdzie indziej, zostaje osiągnięty.

– To są świetne statystyki, które po raz kolejny pokazują jakość graczy, których Akademia regularnie produkuje.

– Nie jest tajemnicą, że naszym głównym celem jest wyprodukowanie piłkarzy gotowych do gry w pierwszej drużynie, a fakt, że mieliśmy ośmiu zawodników, którzy zadebiutowali w zeszłym sezonie, jest tego dowodem.

– Jednak chcemy również, aby wszyscy chłopcy, którzy przechodzą przez nasz system, mieli długą i udaną karierę gdzie indziej, jeśli nie osiągną sukcesu w Manchesterze United.

– Z tego badania jasno wynika, że ​​na całym kontynencie rozwija się wielu graczy, z czego każdy w Akademii może być naprawdę dumny.

10 OBECNYCH GRACZY, KTÓRZY BYLI “SZKOLENI W KLUBIE ”

Tim Fosu-Mensah
Mason Greenwood
Dean Henderson
Jesse Lingard
Scott McTominay
Paul Pogba
Marcus Rashford
Axel Tuanzebe
Tahith Chong *
Andreas Pereira *
* Wypożyczony na sezon

14 BYŁYCH GRACZY, KTÓRZY BYLI “SZKOLENI W KLUBIE”

Phil Bardsley – Burnley
Robbie Brady – Burnley
Fabio da Silva – Nantes
Jimmy Dunne – Burnley
Jonny Evans – Leicester
Tom Heaton – Aston Villa
Adnan Januzaj – Real Sociedad
Sam Johnstone – West Brom
Michael Keane – Everton
Oliver Norwood – Sheffield United
Gerard Pique – Barcelona
Cristiano Ronaldo – Juventus
Danny Welbeck – Brighton
Ron-Robert Zieler – FC Koln

Źródło: ManUtd.pl

Harry Maguire: ludzie nie chcą, żeby Manchester United wygrywał, bo klub w przeszłości odnosił wiele sukcesów

Harry Maguire: ludzie nie chcą, żeby Manchester United wygrywał, bo klub w przeszłości odnosił wiele sukcesów

Kapitan “Czerwonych Diabłów” przyznał, że opinia publiczna nie chce, by jego klub spisywał się dobrze i kiepski start sezonu w ich wykonaniu jest zbytnio wałkowany w mediach.

Harry Maguire przyznał, że spora część krytyki, jaka spada na zespół z Old Trafford wynika z zazdrości. Nie pomaga to presji spoczywającej na barkach zawodników, a także menedżera.

Wyniki Manchesteru United, szczególnie ligowe, nie napawają optymizmem i zespół tego kalibru nie powinien okupować pozycji w dolnej połowie tabeli, ale zdaniem Anglika nagonka na “Czerwone Diabły” wynika z ich wysokiego statusu dyktowanego dziejami.

W siedmiu pierwszych kolejkach Premier League w tym sezonie, piłkarze Solskjaera ponieśli trzy porażki i gdyby nie wygrana z Evertonem, to byłby to najgorszy od 30 lat start kampanii ligowych rozgrywek. Maguire naciska jednak, że to status klubu wpływa na głosy krytyki, które dosięgają “Czerwone Diabły”.

– W tym klubie zauważyłem jedną rzecz – jestem tu od półtora roku – to, że jesteśmy najczęściej omawianym klubem świata – mówił Maguire. – Czemu? Bo jesteśmy największym klubem świata. Ludzie nie chcą, byśmy dobrze się spisywali. Czemu? Pewnie ze względu na sukcesy, które mieliśmy w przeszłości.

– Musimy temu sprostać, musimy reagować na to i nie pozwolić, aby negatywne głosy dostały się do naszej bańki podczas treningów. Czasami dla chłopaków to trudne.

To obrońcy Manchesteru United byli najczęściej krytykowani po przegranym meczu z Istanbulem Basaksehirem w ramach Ligi Mistrzów, ale za to po sobotnim meczu z Evertonem Solskjaer nie mógł się nachwalić ich postawy.

– Myślę, że występ Harry’ego był topowy przeciw – dla mnie – jednemu z najlepszych w grze w powietrzu, czyli Dominicowi Calvertowi-Lewinowi, z jego wyczuciem chwili w powietrzu, wyskokiem, sprężystością i atletycznością – mówił menedżer Manchesteru United. – Myślę, że obrona broniła bardzo dobrze przeciw niemu. Jestem bardzo zadowolony z Harry’ego i pozostałych obrońców – mówił Norweg.

Po przerwie reprezentacyjnej Manchester United zmierzy się na własnym stadionie z West Bromem, a następnie (również na Old Trafford) z tureckim Istanbulem Basaksehirem.

Źródło: ManUtd.pl

Roy Keane: Pogba ma talent, ale pokazuje za mało na grę w Man Utd

Roy Keane: Pogba ma talent, ale pokazuje za mało na grę w Man Utd

Paul Pogba po przegranym meczu z Arsenalem ponownie wzbudził dyskusję na temat swojej przydatności w drużynie Ole Gunnara Solskjaera. Jednym z ekspertów, którzy zabrali głos w tej sprawie, był Roy Keane.

Po porażce z Tottenhamem 1:6, francuski pomocnik nie wybiegł w wyjściowej jedenastce “Czerwonych Diabłów” przez dwa kolejne mecze w Premier League. Najdroższy piłkarz w klubie z Old Trafford wrócił do podstawowego składu na starcie z Arsenalem, ale z pewnością nie zaliczy go do jednego z najbardziej udanych w swojej karierze. Pogba sprokurował rzut karny, bezmyślnie faulując Hectora Bellerina, czym przesądził o zwycięstwie “Kanonierów”.

Legenda Manchesteru United, Roy Keane uważa, że Paul Pogba nie pokazuje wystarczającej determinacji i zaangażowania w grze defensywnej, aby zasłużyć na bardziej regularne występy w pierwszym “garniturze” ekipy Ole Gunnara Solskjaera.

– Występy Paula Pogby w ostatnich latach nie były wystarczająco dobre. Potrzebujesz odwagi, jeżeli chcesz grać dla Manchesteru United. Jamie Redknapp ma rację mówiąc, że w tej chwili w składzie występuje obsesja na punkcie ochrony czwórki obrońców, ale United brakuje także kreatywności w ataku.

– Fernandes prezentował się wyśmienicie, natomiast Van de Beek nie zdążył jeszcze pokazać się z dobrej strony. Chciałbym go tam zobaczyć. Dlaczego nie? Widziałem McTominaya, widziałem Freda i Maticia – wszyscy próbowali, ale dla mnie nie zrobili wystarczająco dużo.

– Gracze, których wymieniłem nie byli wystarczająco regularni, by zmniejszyć stratę do Liverpoolu i Manchesteru City. Właśnie w tym kontekście na to patrzę. Nie obchodzi mnie rywalizacja z drużynami ze środka tabeli, którą toczą obecnie, interesuje mnie konkurowanie z Manchesterem City oraz Liverpoolem.

– Miałem wiele kłótni ze środkowymi obrońcami, kiedy grałem w pomocy. Wszyscy mają obsesję na punkcie obrony linii defensywnej United. Mówi się o energii, ale brakuje im zdecydowanie więcej. Potrzebują kreatywności, facetów z charakterem, z odrobiną serca. Pogba nie zrobił wystarczająco dużo.

– Myślę o tym, co Bill Shankly powiedział lata temu. Czasami nie wiesz, co otrzymasz od graczy, których masz do dyspozycji. Pogba nie jest wystarczająco dobrym piłkarzem, jeżeli chcesz wygrywać trofea. Miarą talentu zasługuje na grę w tej drużynie, ale nie robi wystarczająco dużo na boisku – nie daje z siebie wszystkiego na własnej połowie. Nie pokazuje ducha walki, nie walczy. Owszem, ma talent, ale to nie wystarczy, aby grać w pomocy Manchesteru United.

– Kiedy jesteś zawodnikiem takiego wielkiego klubu, dzień w dzień zarabiasz na życie jako piłkarz – przychodzi czwartek i piątek, a menedżer siedzi wtedy na boisku treningowym ze swoim sztabem przy filiżance herbaty i zastanawia się, kto wyjdzie w podstawowym składzie. “On zdecydowanie się w nim znajdzie” – takie było moje nastawienie, kiedy grałem dla Manchesteru United.

– Nie obchodzą mnie rotacje, systemy, nie obchodzi mnie to, jakie są zmiany. Będę grać, ponieważ trenowałem śmiertelnie ciężko. Obecni zawodnicy United nie przyprawiają Ole [Gunnara Solskjaera] o ból głowy.

– Pogba powinien być w tym zespole, ale kiedy sztab szkoleniowy rozważa na temat składu, wydaje mi się, że nie ufa mu wystarczająco w kwestii harowania na boisku.

“Czerwone Diabły” po sześciu meczach Premier League zgromadziły zaledwie siedem punktów i nie wygrały na własnym stadionie żadnego z czterech spotkań. Forma w lidze stanowi kontrast dla występów Manchesteru United w Lidze Mistrzów. Zdaniem Roya Keane, dyspozycja z boisk angielskiej ekstraklasy to efekt braku odwagi i męstwa, których od swoich podopiecznych zawsze wymagał sir Alex Ferguson.

– Alex Ferguson zawsze podkreślał, że grając w Manchesterze United, potrzebujesz odwagi. Musisz pragnąć piłki, kiedy tak naprawdę jej nie chcesz. Potrzebujesz dzielności właśnie w tym aspekcie. Odwaga niekoniecznie oznacza, by kogoś wyciąć na murawie.

– Odwaga polega na pragnieniu piłki, czując na plecach oddech swoich fanów. Odwagą jest również chęć podawania piłki do ataku. Widzieliśmy, że w meczu z Arsenalem piłkarze Manchesteru United wybierali tylko łatwe rozwiązania.

– Łatwo jest siedzieć przy filiżance herbaty i ciastku oraz wszystkich oceniać. Jednak nie da się ukryć, że piłkarze na murawie muszą radzić sobie znacznie lepiej – zakończył.

Źródło: ManUtd.pl

Diogo Dalot: zobaczymy, co wydarzy się pod koniec sezonu

Diogo Dalot: zobaczymy, co wydarzy się pod koniec sezonu

W ostatnim tygodniu letniego okienka transferowego, Manchester United zdecydował się wypożyczyć Diogo Dalota na cały sezon 2020/2021 do zespołu AC Milan. Trzeba przyznać, że przygoda Portugalczyka na włoskich boiskach rozpoczęła się całkiem obiecująco.

Mimo tego, że dwa ostatnie starcia w Serie A, Dalot przesiedział w całości na ławce, a trwający właśnie mecz z Udinese również ogląda póki co z pozycji rezerwowego, to zaliczył już dwa 90-minutowe występy w Lidze Europy. Szczególnie udany był ten ostatni – w meczu ze Spartą Praga boczny obrońca strzelił bramkę i zanotował asystę.

Dalot w krótkim wywiadzie opowiedział dziennikarzom o swoich odczuciach związanych z pierwszymi tygodniami pobytu na San Siro.

– Jestem szczęśliwym facetem. W ostatni czwartek zagraliśmy świetnie i odnieśliśmy przekonujące zwycięstwo. Muszę być też zadowolony ze swojego indywidualnego występu, ze względu na bramkę oraz asystę. Odczuwam satysfakcję na najwyższym możliwym poziomie – powiedział włoskiemu Sky Sport 21-letni piłkarz.

– Pracuję bardzo ciężko. Cały czas szukam drogi do powrotu do odpowiedniej dyspozycji i czuję, że wychodzi mi to coraz lepiej. Jednak przede wszystkim chcę być we właściwym dla siebie miejscu i na pewno mogę powiedzieć, że w Mediolanie czuję się bardzo dobrze – zakończył wypożyczony z ,,Czerwonych Diabłów” obrońca.

Przed paroma dniami “La Gazzetta dello Sport” informowała natomiast, że Milan nie ma zawartej opcji wykupu Dalota po skończonym okresie wypożyczenia. Nie przekreśla to pozostania Portugalczyka na San Siro na następne sezony, jednak wszystko będzie zależeć od jego dyspozycji na boisku i pomysłu Stefano Pioliego na budowę swojej defensywy.

Kontrakt Dalota z Manchesterem United obowiązuje do połowy 2023 roku. Sam zawodnik spytany o swoją dalszą piłkarską przyszłość odpowiedział krótko:

– Zobaczymy, co wydarzy się pod koniec sezonu. Teraz jestem w 100% skupiony na grze dla Milanu.

Źródło: ManUtd.pl

Jesse Lingard coraz bliższy powrotu do gry

Jesse Lingard coraz bliższy powrotu do gry

Jesse Lingard jest już coraz bliższy powrotu do zdrowia, o czym poinformował klub z Old Trafford za pośrednictwem swojej strony internetowej. Anglik doznał urazu w poprzednim tygodniu.

Wiadomo jednak, że 27-latek nie będzie do dyspozycji Solskjaera na najbliższy mecz z Arsenalem, co potwierdził Norweg na piątkowej konferencji prasowej.

 Jesse [Lingard] nie będzie dostępny do gry i myślę, że będziemy musieli sobie bez niego poradzić przez kilka najbliższych tygodni – mówił szkoleniowiec “Czerwonych Diabłów”.

Jesse Lingard nie znalazł się w kadrze na mecz RB Lipsk w Lidze Mistrzów i nie wykuruje się też na niedzielne spotkanie ligowe z “Kanonierami”. Niemniej Anglik miał już rozpocząć w miniony piątek, a więc wcześniej niż to przewidywano, indywidualne treningi, które mają na celu doprowadzić go do pełni zdrowia i powrotu do drużyny.

27-latek do tej pory dwukrotnie wystąpił w barwach Manchesteru United w tym sezonie, w meczach Carabao Cup przeciwko Luton Town i Brighton & Hove Albion. Od czasu wypromowania się z klubowej Akademii, Lingard wystąpił już w 209 meczach “Czerwonych Diabłów”, a w poprzednim sezonie wskoczył do czołowej setki zawodników z największą liczbą gier w klubie.

Z obecnych piłkarzy Manchesteru United, jedynie Marcus Rashford, Phil Jones, Anthony Martial oraz David de Gea mają na swoim koncie więcej występów w seniorskiej drużynie Manchesteru United niż Jesse Lingard.

Źródło: ManUtd.pl