Były piłkarz Manchesteru United, Blackburn Rovers czy Derby County a obecnie ekspert telewizji BT Sport, Robbie Savage, stanął w obronie krytykowanego przez ekspertów Paula Pogby.

Francuski pomocnik oraz cały Manchester United nie zanotowali dobrego startu sezonu 2020/2021. Po kiepskich występach “Czerwonych Diabłów” większość krytyki ponownie spadła na barki Paula Pogby. Najdroższy piłkarz klubu z Old Trafford opuścił plac gry w meczu z Brighton po godzinie, po tym jak podawał piłkę z dokładnością na poziomie 70%.

Robbie Savage przyznaje, że Francuz zawodzi na początku bieżącej kampanii, ale jednocześnie czuje się sfrustrowany tym, że robi się z niego głównego winowajcę słabej postawy dwudziestokrotnego mistrza Anglii.

– Jestem zdumiony, kiedy mówicie, że Paul Pogba nie zanotował dobrego występu. Wielu piłkarzy Manchesteru United nie zagrało na miarę swoich umiejętności, ale ludzie zawsze wspominają o Paulu Pogbie.

– Działa mi to na nerwy, ponieważ oni jako kolektyw nie grają dobrze. Nie potrafią bronić. Dlaczego zatem wszyscy uważają, że to Paul Pogba zagrał zły mecz? Owszem, nie zagrał najlepiej, ale nie dotyczy to tylko jego. Chodzi o cały zespół.

– Są okropni pod względem defensywnym. Przypomnijcie sobie Rio Ferdinanda, który był wspaniałym piłkarzem. Powinni zapomnieć o Jadonie Sancho, ponieważ potrzebują nowego środkowego obrońcy.

– Ich boczni obrońcy muszą spisywać się lepiej w ofensywie. Nie chodzi więc tylko o Paula Pogbę. W nowoczesnym futbolu boczni obrońcy muszą atakować. Wiemy, że Wan-Bissaka to dobry defensor w sytuacjach jeden na jednego, ale brakuje mu umiejętności w ataku. Nowoczesny futbol tego wymaga.

Źródło: ManUtd.pl