Anthony Martial w rozmowie z francuskim Canal+ przyznał, że choć widzi zalety gry na pozycji skrzydłowego, to pozycja, na której czuje się najlepiej, to rola napastnika.

To właśnie Ole Gunnar Solskjaer zawierzył Francuzowi na tej pozycji i przestał wystawiać 24-latka na lewym skrzydle, co wcześniej robili jego poprzednicy, w osobach Jose Mourinho i Louisa van Gaala. Portugalski szkoleniowiec był też tym, który odebrał Martialowi swego czasu koszulkę  z numerem 9 na rzecz Zlatana Ibrahimovicia, a potem Romelu Lukaku.

– Wiem, że Anthony Martial lubi grać na pozycji numer dziewięć. Czasami uważam, że z dobrych powodów, a czasami ze złych. Wiem jednak, że lubi grać jako “dziewiątka – mówił Jose Mourinho dla Sky Sports w sierpniu ubiegłego roku.

Następca Portugalczyka w Manchesterze United od zawsze postrzegał Martiala jako napastnika i uwierzył we Francuza, co zdaje się przynosić owoce, bowiem 24-latek jest, razem z Marcusem Rashfordem, najskuteczniejszym zawodnikiem drużyny w tym sezonie (obaj mają na koncie po 21 trafień).

Solskjaer w ubiegłe lato “oddał” Francuzowi koszulkę z numerem 9, po tym jak sprzedał do Interu Mediolan Romelu Lukaku, a następnie uczynił z 24-latka napastnika numer jeden w swojej kadrze.

– Solskjaer wysłał mi wiadomość, w której zapytał “czy chcę z powrotem koszulkę z numerem 9”? Od razu odpowiedziałem, że tak! Potwierdziłem więc to, a on powiedział mi, że teraz to ode mnie zależy, aby pokazać, że zasługuję na nią za każdym razem, gdy wychodzę na boisko – opowiadał Martial w rozmowie z francuską stacją Canal+.

– Rola napastnika jest inna. Dla przykładu – na skrzydle mam większą możliwość dryblowania przeciwników, robienia różnicy. Tymczasem na pozycji numer dziewięć gram po to, aby strzelać bramki. Strzeliłem więcej bramek jako napastnik niż jako skrzydłowy, więc to dla mnie dobry znak.

– To pozycja, na której zostałem ukształtowany i na której się rozwijałem w piłkarskiej akademii, gdy byłem jeszcze młodszy. To tutaj czuję się najlepiej na boisku – dodał.

W niedawnym meczu z Sheffield United, Martial zanotował swojego pierwszego hattricka w karierze. Jak sam przyznaje ma nadzieję, że pierwszego z wielu.

– Byłem naprawdę szczęśliwy z tego osiągnięcia, ponieważ czekałem na nie przez całą swoją karierę. Mam nadzieję, że strzelę jeszcze kilka. Nie chcę się na tym zatrzymywać – mówił dalej Francuz.

24-latek nawiązał też bardzo dobrą nic porozumienia na boisku z pozostałą dwójką napastników w osobach Marcusa Rashforda i Masona Greenwooda.

– Dogadujemy się naprawdę bardzo dobrze. Każdy z nas może zagrać wszędzie, jeżeli chodzi o formację ofensywną. Potrafimy dobrze rozegrać ze sobą akcję i wymieniać się pozycjami. Na ten moment wszystko w tej współpracy układa się naprawdę dobrze – dodał.

Źródło: ManUtd.pl