Erling Braut Haaland w trakcie zimowego zdecydował się kontynuować swoją karierę w Borussii Dortmund, odrzucając tym samym ofertę Manchesteru United. Decyzję młodego napastnika postanowił skomentować jego ojciec.

Wychowanek Molde FK znakomicie rozpoczął swoją przygodę w klubie z Zagłębia Ruhry. W pierwszych 11 meczach zdobył 12 bramek.

Wydaje się, że wielkim zwolennikiem pozyskania swojego rodaka był Ole Gunnar Solskjaer, który miał okazję z nim współpracować w rodzimej lidze. Ostatecznie jednak musiał obejść się smakiem, a w zastępstwie reprezentanta Norwegii na Old Trafford trafił na zasadzie wypożyczenia Odion Ighalo.

– Nigdy nie wiadomo jak potoczyłaby się historia w innych klubach. W przypadku dokonania innego wyboru również mogłoby być dobrze. Nigdy nie poznamy odpowiedzi na to pytanie, ale jesteśmy zadowoleni z dotychczasowych klubów Erlinga – powiedział ojciec napastnika, Alf-Inge Haaland.

– Należy wybrać klub, który chce cię pozyskać całym sobą, a nie zmierzać do tego, w którym zależy na twoim transferze jedynie trenerowi. To najważniejsza rzecz, a równie istotne jest jak ta drużyna radziła sobie na przestrzeni 5-10 lat i jaki kierunek obrała.

– Podejmowania decyzji przez wzgląd na trenera jest niebezpieczne, gdyż ten w każdej chwili może utracić posadę – zakończył były zawodnik Manchesteru City.

Źródło: ManUtd.pl